niedziela, 2 grudnia 2012



3 komentarze:

  1. To jest perski kiciuś? My też mamy persa (siedzi u Starego, trzymanie go w bloku przekracza moje siły), ale ma inną buźkę i dużo więcej włosów.

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak ja uwielbiam wszystkie kocurki pogłaskałabym takiego:)
    Zapraszam do siebie przy okazji i pozdrawiam ciepło bo na dworze zimno :)
    http://kuchareczkamala.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń