wtorek, 3 stycznia 2017

SCHAB PIECZONY W NISKIEJ TEMPERATURZE



Schab przygotowany w niskiej temperaturze ma ogromną zaletę - nie jest suchy, ale za to jest kruchy i delikatny. Idealny zarówno do przygotowania kanapek jak i danie obiadowe. Polecam nie tylko za smak, ale i za banalnie prosty sposób jego przygotowania.

SCHAB PIECZONY W NISKIEJ TEMPERATURZE:
  • 1 i 1/2 kg schabu bez kości
  • 1 i 1/2 łyżki soli zmiękczającej mięso
  • 1 łyżka soli morskiej
  • 1 i 1/2 łyżki papryki wędzonej mielonej
  • 3 ząbki czosnku
  • 1 łyżka cukru
  • 1 łyżka mielonego pieprzu ziołowego
  • 1 łyżka mielonego pieprzu czarnego
  • około 1 litra wody
ponadto:
  • 1 łyżka oleju
  • 2 łyżki majeranku
Mięso myjemy i w razie konieczności usuwamy kawałki błon. 
Przygotowujemy zalewę. Do litra zimnej wody wsypujemy sól, oba rodzaje pieprzu, cukier oraz paprykę. Czosnek obieramy i przeciskamy przez praskę, a następnie dodajemy do przygotowanych wcześniej składników. Mieszamy marynatę dokładnie, aż sól i cukier rozpuszczą się. 
Opłukane mięso układamy w naczyniu żaroodpornym o pojemności dobranej do wielkości mięsa i zalewamy przygotowaną marynatą. Mięso powinno być całkowicie przykryte. Naczynie przykrywamy i wstawiamy do lodówki na 4 pełne dni. Mięso co 24 godziny obracamy.
Po upływie 4 dni mięso wyjmujemy z naczynia.
Marynatę wylewamy, a naczynie myjemy.
Wyjęte mięso smarujemy za pomocą pędzelka łyżką oleju oraz posypujemy świeżo otartym majerankiem. Wkładamy je z powrotem do naczynia żaroodpornego lub brytfanki i nie przykrywając wstawiamy do piekarnika nagrzanego do temperatury 100st.C
Mięso pieczemy przez 120 minut, beż przykrywania i obracania go. Nie ma też potrzeby polewania go powstającym sosem.
Po upływie 120 minut piekarnik wyłączamy i pozostawiamy w nim mięso aż do całkowitego wystygnięcia. Najwygodniej jest piec mięso wieczorem i pozostawić go w wyłączonym piekarniku na całą noc. 




środa, 21 grudnia 2016

PIERNIKI ORZECHOWE



Dzisiaj przepis na pierniczki orzechowe. Cieniutkie, aromatyczne i takie wdzięczne do lukrowania. Dodatek mąki z orzechów arachidowych lekko podbija smak ciasta piernikowego, ale go absolutnie nie zagłusza.

PIERNICZKI ORZECHOWE :
  • 250ml płynnego miodu
  • 85g masła 
  • 350g mąki pszennej
  • 85g mąki z orzechów arachidowych
  • 2 łyżki przyprawy do piernika
  • 1 łyżeczka cynamonu
  • 1/2 łyżeczki sody
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
Do niewielkiego rondelka wlewamy miód i wrzucamy pokrojone na małe kawałki masło. Podgrzewamy na małym ogniu, tylko do momentu, aż rozpuści się masło. Zestawiamy z palnika i odstawiamy na chwilę, aby lekko przestygło.
Do misy miksera wsypujemy wszystkie suche składniki i dolewamy przestudzony miód z masłem. Zagniatamy gładkie, jednolite ciasto, które następnie przenosimy na omączoną stolnicę i cienko je wałkujemy. Im cieniej rozwałkowane ciasto, tym bardziej pierniczki będą kruche. Z rozwałkowanego ciasta wycinamy foremkami pojedyncze pierniczki, które delikatnie układamy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia.
Piekarnik nagrzewamy do temp. 180st.C i w tak nagrzanym pieczemy kolejne partie pierników przez 8 minut. Po upieczeniu i wyjęciu z piekarnika pozostawiamy pierniki jeszcze chwilę na blaszce, bo są zbyt miękkie do przenoszenia. Po lekkim ich przestudzeniu przekładamy je na kratkę kuchenną do całkowitego wystudzenia. Zupełnie zimne pierniczki przechowujemy w zamkniętej puszce.




wtorek, 20 grudnia 2016

SZYBKI MIĘKKI PIERNIK




Ostatni w tym roku przepis na piernik.  Specjalnie tak późno go publikuję, bo należy go przygotować nie wcześniej niż 4 dni przed świętami. Miękki od razu, delikatny i wilgotny. Przełożony powidłami i oblany aksamitną polewą czekoladową, a wszystko zwieńczone niezwykle aromatyczną domową kandyzowaną skórką pomarańczową, na którą przepis znajdziecie tutaj. Jak dla mnie nie ma lepszego piernika przy tak małym nakładzie pracy.

SZYBKI MIĘKKI PIERNIK :
keksówka dł.32cm

  • 1 i 1/3 szkl mąki pszennej
  • 1/2 szlcukru
  • 200g płynnego miodu
  • 125g masła
  • 3 jajka
  • 3 łyżki kwaśnej śmietany
  • 1 i 1/2 łyżki przyprawy korzennej
  • 1 i 1/2 łyżki gorzkiego kakao
  • 1 i 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
ponadto do przełożenia:
powidła śliwkowe

Do miski przesiewamy mąkę i dodajemy do niej kakao, przyprawę do piernika i sodę. Mieszamy i odstawiamy na bok.
Do misy miksera wkładamy masło i wsypujemy cukier. Ucieramy na gładką, puszystą masę. Wybijamy jajka oddzielając żółtka od białek.
Do utartego masła, nie przestając miksować, dodajemy po kolei żółtka i następnie wlewamy powoli miód. Zmniejszamy obroty miksera na najniższy bieg i wsypujemy do masy po łyżce mieszankę mąki z kakao, sodą i przyprawą do piernika. Na końcu dodajemy śmietanę i miksujemy dosłownie moment, aby składniki się połączyły.
Białka jajek ubijamy na sztywną pianę i dodajemy je do przygotowanego wcześniej ciasta. Mieszamy delikatnie za pomocą rózgi lub szpatułki.
Formę keksową smarujemy cienko masłem i oprószamy mąką, której nadmiar strzepujemy. Do tak przygotowanej formy przelewamy ciasto.
Piekarnik nagrzewamy do temperatury 165st C i w tak nagrzanym pieczemy 55 -60 minut do tzw. suchego patyczka. Po upieczeniu pozostawiamy piernik jeszcze w piekarniku przez około 15 minut po czym przenosimy go na kratkę kuchenną do całkowitego wystudzenia. 
Zimny piernik przecinamy ostrym nożem w poziomie dwukrotnie, aby otrzymać trzy blaty. Pierwszy i drugi blat smarujemy obficie powidłami śliwkowymi. Tak przełożony piernik oblewamy glazurą czekoladową.

glazura czekoladowa:
  • 3 łyżki wody
  • 1 łyżka żelatyny
  • 140g masła
  • 6 łyżek cukru pudru
  • 6 czubatych łyżek gorzkiego kakao
Żelatynę zalewamy trzema łyżkami zimnej wody i odstawiamy na chwilę. W rondelku umieszczamy masło, cukier puder i kakao. Ustawiamy go na małym ogniu i podgrzewamy. Kiedy masło rozpuści się i połączy z resztą składników dodajemy namoczoną żelatynę. Chwilę jeszcze podgrzewamy, ale tylko do momentu rozpuszczenia się żelatyny. Należy pamiętać, żeby masa się nie zagotowała!
Zdejmujemy rondelek z ognia i ciepłą polewą oblewamy piernik oraz dekorujemy go kandyzowaną skórką pomarańczową.



poniedziałek, 19 grudnia 2016

ROLADA RYBNA



Po kilku przepisach na świąteczne śledzie nadszedł czas na małą odmianę. Małą, bo tym razem również jest to przepis na rybę, ale w zupełnie innej formie. Łatwa w przygotowaniu rolada rybna, podana z delikatnym sosem majonezowym. Do jej wykonania można użyć samych filetów z karpia lub kilku rodzajów ryb. Wszystko zależy od naszych upodobań.

ROLADA RYBNA:
1 nieduża rolada

  • 500g filetów z karpia lub mieszanych ryb (bez skóry i dużych ości)
  • 1 mała cebula
  • 2 ząbki czosnku
  • 1 jajko
  • 1/2 łyżka gęstej śmietany
  • 1 i 1/2 łyżki bułki tartej 
  • 1/2 łyżeczki soku z cytryny
  • 1 łyżeczka posiekanego koperku
  • sól i pieprz "do smaku"
ponadto:
  • 2 -3 kulki ziela angielskiego
  • 1 listek laurowy
  • kilka kulek kolorowego pieprzu
  • gaza
Filety z ryby pozbawione skóry i grubych ości oraz cebulę i czosnek mielimy dwukrotnie w maszynce do mięsa lub siekamy bardzo drobno w malakserze.Do masy rybnej dodajemy jajko, sok z cytryny i śmietanę. Wsypujemy bułkę tartą, doprawiamy solą i pieprzem oraz dodajemy posiekany koperek. Wszystko dokładnie mieszamy. 
Gazę rozkładamy na desce i na niej układamy masę rybną, formując wałek. Delikatnie, ale dość ciasno owijamy masę gazą, wiążąc jej końce. Wyglądem powinno to przypominać cukierka.
Gotową roladę układamy w rondelku, którego średnica powinna być nieco większa niż długość rolady. Wlewamy wodę do takiej wysokości, aby rolada była całkowicie zakryta. Wsypujemy około 1/2 łyżeczki soli, wrzucamy liść laurowy, ziele angielskie i kulki pieprzu. Ustawiamy rondelek na niewielkim ogniu i gotujemy pod przykryciem 50 minut.
Po ugotowaniu wyjmujemy roladę na talerz, odsączamy z wody i pozostawiamy do wystudzenia.
Zupełnie zimną roladę kroimy w plastry. Podajemy w towarzystwie sosu majonezowego posypaną koperkiem..

sos majonezowy:
  • 150g majonezu
  • 1 łyżka soku z cytryny
  • 1 ząbek czosnku
  • 1 łyżka posiekanego koperku
Majonez mieszamy z sokiem z cytryny i przeciśniętym przez praskę ząbkiem czosnku. 
Plastry rolady rybnej dekorujemy sosem i posypujemy posiekanym koperkiem.

uwagi:
z takiej ilości składników wyszła mi rolada o długości 20cm i szerokości około 9cm




niedziela, 18 grudnia 2016

TORT KOKOSOWY




Ponieważ coraz bliżej do świąt , również wypieki nabierają świątecznego charakteru. Dzisiejszy tort jest nie tylko biały jak śnieg, ale i ozdobiony czerwonymi pestkami granatu i zielonymi listkami, co jest nawiązaniem do świątecznych dekoracji. Lekki, z delikatnym aromatem kokosowo - migdałowym na pewno przypadnie do gustu amatorom wypieków niezbyt słodkich. Wilgotny, ale na tyle stabilny, że pięknie się kroi. Środek wypełniony pyszną masą śmietanową, w której wyczuwalne są wiórki kokosowe. Ponieważ wiórki są namoczone w likierze, to ich słodycz przełamałam niewielką ilością mandarynek. 

TORT  KOKOSOWY:
tortownica śr. 23cm
  • 5 jajek
  • 3/4 szkl mąki pszennej
  • 1/4 szkl mąki ziemniaczanej
  • 3/4 szkl cukru
Białka ubijamy na sztywno. Delikatnie mieszając na najniższych obrotach miksera, dodajemy po 1 żółtku. Wsypujemy cukier. Na tym etapie ja kończę używanie miksera. Obie mąki wsypujemy do masy jajecznej i delikatnie mieszamy dużą łyżką tylko do momentu połączenia się składników.
Papier do pieczenia przycinamy do rozmiarów dna tortownicy i wykładamy je papierem. Wlewamy delikatnie ciasto i pieczemy w nagrzanym do 160-170st.C piekarniku do tzw. suchego patyczka czyli około 40-50min.
Gotowy biszkopt wyjmujemy natychmiast z piekarnika i rzucamy go z wys. około 60 cm na podłogę (ja zabezpieczyłam ją złożonym ręcznikiem). Ciasto wstawiamy z powrotem do piekarnika i pozostawiamy przy uchylonych drzwiczkach do wystudzenia. Po ostudzeniu przekrajamy na trzy krążki, które nasączamy ponczem. 

do naponczowania:
  • 150ml lekko posłodzonej czarnej herbaty
masa śmietanowo - kokosowa:
  • 700 ml śmietany kremówki 36%
  • 1 łyżka cukru pudru
  • 3- 4 łyżki likieru migdałowego
  • 150g wiórków kokosowych
  • 3 mandarynki
  • 2 łyżki żelatyny rozpuszczone w 2 - 3 łyżkach gorącej wody
Mandarynki obieramy, dzielimy na cząstki i kroimy na małe kawałki. Odstawiamy.
Wiórki kokosowe zalewamy likierem, mieszamy i również odstawiamy.
Schłodzoną śmietankę ubijamy na najwyższych obrotach przez około 1 minutę i kiedy będzie odpowiednio sztywna, wlewamy do niej powoli, rozpuszczoną i przestudzoną żelatynę oraz wsypujemy cukier puder. Na końcu dodajemy namoczone w likierze wiórki i już tylko delikatnie mieszamy. Dzielimy masę na trzy części.

ponadto do dekoracji:
  • świeża mięta lub cukrowe listki  do dekoracji
  • pestki granatu
  • wiórki kokosowe
składanie tortu: 
Pierwszy blat biszkoptu nasączamy 50ml herbaty. Wykładamy na niego 2- 3 łyżki ubitej śmietany i delikatnie ją rozsmarowujemy. Obrane i pokrojone na małe kawałki mandarynki rozkładamy na rozsmarowanej wcześniej śmietanie i wykładamy na nie około 1/3 ubitej pozostałej śmietany. Lekko wyrównujemy i przykrywamy drugim blatem ciasta. Nasączamy go kolejnymi 50ml herbaty i pokrywamy połową pozostałej śmietany . Wyrównujemy,  przykrywamy ostatnim blatem ciasta, który nasączamy ostatnią porcją herbaty. Górę tortu i boki pokrywamy obficie pozostałą bitą śmietaną.. 
Tort dekorujemy za pomocą małej łyżeczki. Jej wypukłą częścią delikatnie przyciskamy miejsce przy miejscu równolegle do podstawy tortu. W ten sposób powstanie wzorek przypominający rybią łuskę. Wierzch tortu posypujemy obficie wiórkami kokosowymi i ozdabiamy pestkami granatu i zielonymi listkami mięty lub jak ja cukrowymi listkami ostrokrzewu. 
Delikatnie ponownie obsypujemy bardzo drobnymi wiórkami, co spowoduje wrażenie oprószenia śniegiem.




sobota, 17 grudnia 2016

PIERNIKI CHOINKI PRZESTRZENNE




Przy okazji wypieku świątecznych pierniczków zapraszam do wykonania przestrzennych choinek.Przygotowane z ciasta piernikowego, staną się na pewno miłym elementem świątecznego stołu i nie tylko. Ja swoje oprószyłam tylko cukrem pudrem, ale można je pięknie udekorować kolorowym lukrem i wszelakimi drobnymi posypkami. Ich dekorację można potraktować jako wspaniałą zabawę i zaprosić do niej małych i dużych pomocników kuchennych.

PIERNIKOWE CHOINKI PRZESTRZENNE:
  • 300 g miodu
  • 120 g masła
  • 550 g mąki pszennej
  • 100 g cukru pudru
  • 1 jajko
  • 2 łyżeczki sody oczyszczonej
  • 2 łyżeczki gorzkiego kakao
  • 25 g przyprawy do piernika
W rondelku umieszczamy miód i masło. Ustawiamy rondelek na małym palniku i podgrzewamy mieszając, aż masło się rozpuści. Odstawiamy do przestudzenia.
Do misy miksera wsypujemy przesianą mąkę, sodę, kakao, przyprawę do piernika oraz cukier puder. Do mieszanki suchych składników wbijamy jajko i wlewamy przestudzony miód z masłem. Zagniatamy gładkie, jednolite ciasto, które owijamy folią i umieszczamy w lodówce na około 20 minut. Lekko schłodzone wałkujemy na stolnicy delikatnie podsypując mąką. Staramy się używać jak najmniej mąki podczas wałkowania, bo im więcej mąki, tym twardsze pierniki.
Ciasto rozwałkowujemy na grubość około 2 mm i wycinamy pojedyncze choinki. 
Ja użyłam gotowych foremek z oryginalnie wykonanymi nacięciami, ale można sobie poradzić domowym sposobem.
Wszystkie choinki dzielimy na pół. Jedną połowę nacinamy ostrym nożykiem od dołu do około połowy ich wysokości, a drugą część od góry do również około połowy wysokości. Nacięcia powinny mieć około 3mm szerokości. Jeśli jednak po upieczeniu okazałoby się, że nacięcia są zbyt wąskie, to po wystudzeniu pierników można nacięcia  delikatnie poszerzyć zeskrobując je ostrym nożem.
Ciastka układamy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia, zachowując około 0,5cm odstępy.
Piekarnik nagrzewamy do temperatury 180st.C i w tak nagrzanym pieczemy pierniczki około 9 - 10 minut. Po upieczeniu odstawiamy na kratkę kuchenną do całkowitego wystudzenia. Zupełnie zimne pierniczki dowolnie dekorujemy i składamy dwa, biorąc jeden z nacięciem od dołu i jeden z nacięciem od góry, aby utworzyły się przestrzenne choinki. Choinki dekorujemy lukrem, posypkami lub osypując je cukrem pudrem. Jeśli zdecydujecie się na ozdabianie lukrem, to polecam to robić na płasko ułożonych piernikach, jeszcze przed ich złożeniem.