Pokazywanie postów oznaczonych etykietą świątecznie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą świątecznie. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 21 stycznia 2019

SZYBKA BABKA PIERNIKOWA






Babki zawsze się sprawdzają. Są szybkie w wykonaniu, niezbyt skomplikowane i nie ważne jakich dodatków użyjemy zawsze smakują doskonale. Ja dzisiaj, z racji jeszcze ciągle zimowej aury, proponuję przepis na babkę piernikową. Jej zapach pozwoli Wam powrócić do świątecznych chwil i doskonale wpasuje się w panujący wciąż za oknem zimowy krajobraz.

BABKA PIERNIKOWA:

  • 1/2 szkl miodu
  • 1/2 szkl mleka
  • 1/2 szkl cukru 
  • 125 g masła
  • 2 szkl mąki pszennej
  • 1 łyzeczka proszku do pieczenia 
  • 2 - 3 łyżki przyprawy do piernika
  • 2 łyżki kandyzowanej skórki pomarańczowej ( jeśli jej nie lubicie można pominąć)
  • 3 jajka
W rondelku umieszczamy mleko, miód, cukier oraz masło. Ustawiamy rondelek na małym ogniu i podgrzewamy do momentu rozpuszczenia się składników. Odstawiamy do przestudzenia. 
Do misy miksera wsypujemy przesianą i wymieszaną z proszkiem do pieczenia mąkę. Dodajemy skórkę pomarańczową oraz wybijamy jajka. Na koniec wlewamy przestudzone mleko z miodem i masłem. Ucieramy na niskich obrotach, do momentu połączenia się składników.
Formę na na babkę natłuszczamy i opruszamy  niewielką ilością mąki, której nadmiar strzepujemy. Do tak przygotowanej formy przelewamy ciasto.
Piekarnik rozgrzewamy do temperatury 180st.C i w tak nagrzanym pieczemy babkę przez 45-50 minut do tzw. suchego patyczka. 
Upieczoną babkę trzymamy jeszcze 5 minut w zamkniętym piekarniku i następnie uchylamy drzwiczki pozwalając jej całkowicie wystygnąć.
Zimną  babkę posypujemy obficie cukrem pudrem lub oblewamy polewą czekoladową.





poniedziałek, 6 marca 2017

CIASTO KOSTKA FERRERO





Dzisiaj proponuje przepis na ciasto, które jest nie tylko pyszne, ale i bardzo eleganckie. Zarówno smakiem jak i wyglądem zaskoczy na pewno nawet najbardziej wybrednych smakoszy. 

CIASTO KOSTKA FERRERO : 
blaszka 25x27cm
ciasto:
  • 8 jajek
  • 180g cukru
  • 120g mąki pszennej
  • 40g kakao
  • 200g mielonych orzechów
  • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
Jajka rozbijamy oddzielając białka od żółtek. W misce mieszamy mąkę z proszkiem do pieczenia, orzechami i kakao. Odstawiamy.
W misie miksera umieszczamy białka i ubijamy je, aż powstanie sztywna, błyszcząca piana. Nie przerywając ubijania dodajemy powoli cukier. Zmniejszamy obroty miksera na najniższy poziom i delikatnie mieszając dodajemy po kolei żółtka oraz po łyżce mieszanki mącznej z kakao, proszkiem do pieczenia i orzechami.
Dno blaszki wykładamy papierem do pieczenia i umieszczamy w niej ciasto. Piekarnik nagrzewamy do temperatury 170st.C i w tak nagrzanym, pieczemy ciasto przez 40 minut. Po upieczeniu studzimy najpierw w wyłączonym piekarniku przez około 15 minut, a potem na kratce kuchennej.

masa roche:
  • 300g serka mascarpone
  • 400g nutelli
  • 1/2 szkl mielonych orzechów laskowych
  • 100g gorzkiej czekolady
Czekoladę łamiemy na kawałki roztapiamy w kąpieli wodnej lub w mikrofalówce. Odstawiamy do lekkiego przestudzenia. W tym czasie umieszczamy w misie miksera serek mascarpone i nutellę. Miksujemy, aż powstanie gładka, jednolita masa. Zmniejszamy obroty miksera i dodajemy orzechy oraz roztopioną czekoladę. Wszystko mieszamy i odstawiamy do lodówki.

masa śmietanowa:
  • 400ml śmietany kremówki 36%
  • 100g serka mascarpone
  • 2 łyżki cukru pudru
  • 1 łyżka żelatyny
  • 2-3 łyżki wody
Żelatynę namaczamy w niewielkiej ilości zimnej wody, a następnie dokładnie rozpuszczamy w 2 -3 łyżkach gorącej wody. Odstawiamy na chwilę. Śmietanę ubijamy na sztywno i nie zmniejszając obrotów miksera dodajemy serek oraz cukier puder i szybko ubijamy. Na końcu, nie przestając miksować, wlewamy cienkim strumieniem rozpuszczoną żelatynę i mieszamy już tylko do połączenia się składników, bo zbyt długie ubijanie może spowodować zważenie się masy śmietanowej.

poncz do nasączenia:
  • 50 ml likieru orzechowego
  • 100 ml wody
polewa:
  • 100g czekolady gorzkiej
  • 100ml śmietany kremówki
ponadto :
  • kilka kostek mlecznej czekolady do dekoracji
Wystudzone ciasto wyjmujemy z formy i przekrajamy na dwa blaty. Pierwszy z nich ponownie umieszczamy w blaszce i za pomocą pędzelka nasączamy połową ponczu.
Na tak przygotowane ciasto wykładamy połowę kremu roche schłodzonego w lodówce i całą masę śmietanową.Przykrywamy drugim blatem ciasta, które poczujemy pozostałym ponczem i wykładamy na niego drugą połowę kremu roche. Wygładzamy całość i wstawiamy do lodówki do lekkiego schłodzenia.
W tym czasie przygotowujemy polewę. Do rondelka wlewamy śmietankę i dodajemy do niej połamaną na małe kawałki czekoladę. Mieszamy wszystko, aż czekolada się rozpuści. Odstawiamy do wystudzenia. Kiedy polewa jest już wystudzona, oblewamy nią schłodzone ciasto i ponownie wstawiamy do lodówki. Po zastygnięciu polewy wyjmujemy ciasto z lodówki, posypujemy je startą na dużych oczkach tarki mleczną czekoladą i kroimy na porcje.

UWAGI:
* czekolada użyta do tego przepisu musi być naprawdę dobrej jakości, bo inaczej masa, ani polewa nie nabiorą odpowiedniej gęstej konsystencji i pozostaną płynne.




źródło

środa, 18 stycznia 2017

BABKA CZEKOLADOWA Z NUTĄ PIERNIKA





Pyszna delikatna babka, która jest nie tylko mocno czekoladowa, ale i za sprawą przyprawy do piernika doskonale wpisuje się w zimowy klimat. 

BABKA CZEKOLADOWA Z NUTĄ PIERNIKA:
forma na babkę śr.28cm z kominkiem
  • 2 szkl mąki pszennej
  • 1 szkl cukru
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1 łyżeczka sody oczyszczonej
  • 1 łyżeczka przyprawy do piernika
  • 130g masła
  • 3 jajka
  • 1 szkl jogurtu naturalnego
  • 100g gorzkiej czekolady (rozpuszczonej)
  • 1 łyżka gorzkiego kakao
  • 1 łyżka kawy rozpuszczalnej
  • 3 łyżki mleka
  • 1 łyżka octu
Do misy miksera wkładamy miękkie masło i wsypujemy cukier. Ucieramy chwilę na najwyższych obrotach, aby masło dobrze się połączyło z cukrem i napowietrzyło.
Nie przerywając ucierania dodajemy kolejno po jednym jajku i powoli wsypujemy mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia, sodą i przyprawą do piernika. Następnie wlewamy jogurt i ocet. 
Kiedy składniki dokładnie się połączą wyłączamy mikser, a przygotowane ciasto dzielimy na dwie części. Do jednej części ciasta wlewamy kawę rozpuszczoną w trzech łyżkach mleka, rozpuszczoną w kąpieli wodnej lub w mikrofalówce czekoladę oraz wsypujemy kakao. Mieszamy jeszcze chwilę, aby powstała gładka, jednolita masa.
Formę na babkę smarujemy cienko masłem i obsypujemy bułką tartą, strzepując jej nadmiar. Do tak przygotowanej formy wlewamy najpierw jasną część ciasta, a na nią część ciemną. Mieszamy delikatnie widelcem, aby oba rodzaje ciasta utworzyły esy floresy. Ciasto powinno sięgać nie wyżej niż do 3/4 wysokości foremki, bo dość mocno wyrasta.
Piekarnik nagrzewamy do temp. 180st.C i w tak nagrzanym pieczemy ciasto przez 60 minut do tzw. suchego patyczka. Po upieczeniu trzymamy je jeszcze przez około 10 minut w wyłączonym piekarniku, a następnie wyciągamy i studzimy na kratce kuchennej. 
Zupełnie zimną babkę oblewamy polewą czekoladową.




środa, 21 grudnia 2016

PIERNIKI ORZECHOWE



Dzisiaj przepis na pierniczki orzechowe. Cieniutkie, aromatyczne i takie wdzięczne do lukrowania. Dodatek mąki z orzechów arachidowych lekko podbija smak ciasta piernikowego, ale go absolutnie nie zagłusza.

PIERNICZKI ORZECHOWE :
  • 250ml płynnego miodu
  • 85g masła 
  • 350g mąki pszennej
  • 85g mąki z orzechów arachidowych
  • 2 łyżki przyprawy do piernika
  • 1 łyżeczka cynamonu
  • 1/2 łyżeczki sody
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
Do niewielkiego rondelka wlewamy miód i wrzucamy pokrojone na małe kawałki masło. Podgrzewamy na małym ogniu, tylko do momentu, aż rozpuści się masło. Zestawiamy z palnika i odstawiamy na chwilę, aby lekko przestygło.
Do misy miksera wsypujemy wszystkie suche składniki i dolewamy przestudzony miód z masłem. Zagniatamy gładkie, jednolite ciasto, które następnie przenosimy na omączoną stolnicę i cienko je wałkujemy. Im cieniej rozwałkowane ciasto, tym bardziej pierniczki będą kruche. Z rozwałkowanego ciasta wycinamy foremkami pojedyncze pierniczki, które delikatnie układamy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia.
Piekarnik nagrzewamy do temp. 180st.C i w tak nagrzanym pieczemy kolejne partie pierników przez 8 minut. Po upieczeniu i wyjęciu z piekarnika pozostawiamy pierniki jeszcze chwilę na blaszce, bo są zbyt miękkie do przenoszenia. Po lekkim ich przestudzeniu przekładamy je na kratkę kuchenną do całkowitego wystudzenia. Zupełnie zimne pierniczki przechowujemy w zamkniętej puszce.




niedziela, 18 grudnia 2016

TORT KOKOSOWY




Ponieważ coraz bliżej do świąt , również wypieki nabierają świątecznego charakteru. Dzisiejszy tort jest nie tylko biały jak śnieg, ale i ozdobiony czerwonymi pestkami granatu i zielonymi listkami, co jest nawiązaniem do świątecznych dekoracji. Lekki, z delikatnym aromatem kokosowo - migdałowym na pewno przypadnie do gustu amatorom wypieków niezbyt słodkich. Wilgotny, ale na tyle stabilny, że pięknie się kroi. Środek wypełniony pyszną masą śmietanową, w której wyczuwalne są wiórki kokosowe. Ponieważ wiórki są namoczone w likierze, to ich słodycz przełamałam niewielką ilością mandarynek. 

TORT  KOKOSOWY:
tortownica śr. 23cm
  • 5 jajek
  • 3/4 szkl mąki pszennej
  • 1/4 szkl mąki ziemniaczanej
  • 3/4 szkl cukru
Białka ubijamy na sztywno. Delikatnie mieszając na najniższych obrotach miksera, dodajemy po 1 żółtku. Wsypujemy cukier. Na tym etapie ja kończę używanie miksera. Obie mąki wsypujemy do masy jajecznej i delikatnie mieszamy dużą łyżką tylko do momentu połączenia się składników.
Papier do pieczenia przycinamy do rozmiarów dna tortownicy i wykładamy je papierem. Wlewamy delikatnie ciasto i pieczemy w nagrzanym do 160-170st.C piekarniku do tzw. suchego patyczka czyli około 40-50min.
Gotowy biszkopt wyjmujemy natychmiast z piekarnika i rzucamy go z wys. około 60 cm na podłogę (ja zabezpieczyłam ją złożonym ręcznikiem). Ciasto wstawiamy z powrotem do piekarnika i pozostawiamy przy uchylonych drzwiczkach do wystudzenia. Po ostudzeniu przekrajamy na trzy krążki, które nasączamy ponczem. 

do naponczowania:
  • 150ml lekko posłodzonej czarnej herbaty
masa śmietanowo - kokosowa:
  • 700 ml śmietany kremówki 36%
  • 1 łyżka cukru pudru
  • 3- 4 łyżki likieru migdałowego
  • 150g wiórków kokosowych
  • 3 mandarynki
  • 2 łyżki żelatyny rozpuszczone w 2 - 3 łyżkach gorącej wody
Mandarynki obieramy, dzielimy na cząstki i kroimy na małe kawałki. Odstawiamy.
Wiórki kokosowe zalewamy likierem, mieszamy i również odstawiamy.
Schłodzoną śmietankę ubijamy na najwyższych obrotach przez około 1 minutę i kiedy będzie odpowiednio sztywna, wlewamy do niej powoli, rozpuszczoną i przestudzoną żelatynę oraz wsypujemy cukier puder. Na końcu dodajemy namoczone w likierze wiórki i już tylko delikatnie mieszamy. Dzielimy masę na trzy części.

ponadto do dekoracji:
  • świeża mięta lub cukrowe listki  do dekoracji
  • pestki granatu
  • wiórki kokosowe
składanie tortu: 
Pierwszy blat biszkoptu nasączamy 50ml herbaty. Wykładamy na niego 2- 3 łyżki ubitej śmietany i delikatnie ją rozsmarowujemy. Obrane i pokrojone na małe kawałki mandarynki rozkładamy na rozsmarowanej wcześniej śmietanie i wykładamy na nie około 1/3 ubitej pozostałej śmietany. Lekko wyrównujemy i przykrywamy drugim blatem ciasta. Nasączamy go kolejnymi 50ml herbaty i pokrywamy połową pozostałej śmietany . Wyrównujemy,  przykrywamy ostatnim blatem ciasta, który nasączamy ostatnią porcją herbaty. Górę tortu i boki pokrywamy obficie pozostałą bitą śmietaną.. 
Tort dekorujemy za pomocą małej łyżeczki. Jej wypukłą częścią delikatnie przyciskamy miejsce przy miejscu równolegle do podstawy tortu. W ten sposób powstanie wzorek przypominający rybią łuskę. Wierzch tortu posypujemy obficie wiórkami kokosowymi i ozdabiamy pestkami granatu i zielonymi listkami mięty lub jak ja cukrowymi listkami ostrokrzewu. 
Delikatnie ponownie obsypujemy bardzo drobnymi wiórkami, co spowoduje wrażenie oprószenia śniegiem.




piątek, 16 grudnia 2016

ŚLEDZIE W OLEJU





Dzisiaj kolejny przepis na śledzie. Były już w śmietanie, w sosie musztardowym, po kaszubsku. Były sałatki i z pomidorami. Dzisiaj będzie przepis na śledzie w oleju z natką pietruszki. Do ich przygotowania użyłam oleju lnianego, który według mnie najbardziej do nich pasuje. Wyciąga ze śledzi to, co najlepsze.

ŚLEDZIE W OLEJU Z NATKĄ PIETRUSZKI:
  • 500g filetów śledziowych
  • 1 cebula
  • 250 ml oleju lnianego
  • 2 liście laurowe 
  • 3 kulki ziela angielskiego.
  • sól
  • świeżo mielony pieprz
  • 2 łyżki posiekanej natki pietruszki
Filety opłukujemy pod zimną wodą ( lub jeśli są bardzo słone to moczymy je w wodzie przez kilka godzin, w zależności od stopnia ich słoności ). Po opłukaniu osuszamy je papierowym ręcznikiem i posypujemy grubo zmielonym pieprzem. Cebulę drobno szatkujemy lub kroimy w cieniutkie talarki, umieszczamy ją na sitku, posypujemy 1/2 łyżeczki soli i pozostawiamy na 15 minut. Po upływie 15 minut polewamy ją wrzątek i dobrze odciskamy. Świeżą natkę pietruszki płuczemy i po odsączeniu drobno siekamy. 
W słoju układamy warstwami sparzoną cebulkę, pokrojone na mniejsze kawałki śledzie i posiekaną natkę. Gdzie nie gdzie wciskamy ziele angielskie i liście laurowe. Wszystko zalewamy olejem i lekko dociskamy, aby pozbyć się powietrza. Jeśli zachodzi potrzeba, to dolewamy oleju, aby śledzie były całkowicie nim pokryte. Słoik przykrywamy i umieszczamy w lodówce na dwa trzy dni, aby smaki się przegryzły. 



czwartek, 15 grudnia 2016

PIERNIK TORUŃSKI



Jestem osobą niecierpliwą i niestety nie dla mnie przepisy na piernik dojrzewający. Nie chciałam też iść zbytnio na łatwiznę i w związku z tym, na tegoroczne święta wybrałam przepis na piernik, który piecze się od razu po przygotowaniu, ale aby  zmiękł potrzeba około tygodnia czasu. Jest więc piernik i jest świąteczne oczekiwanie.Miękki, delikatny i pachnący na pewno znajdzie swoje miejsce na świątecznym stole jeszcze nie raz.

PIERNIK TORUŃSKI:
  • 125g mąki pszennej
  • 125g mąki żytniej
  • 125g miodu
  • 75g masła
  • 75g cukru
  • 3 jajka 
  • 20g posiekanych orzechów
  • 30g suszonych śliwek
  • 10g przyprawy do piernika
  • 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
  • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
Miód wlewamy do garnuszka, dodajemy przyprawę do piernika i podgrzewamy na małym ogniu, aż miód nabierze karmelowego koloru. Zestawiamy garnuszek z ognia i pozostawiamy do przestudzenia.
Jajko rozbijamy oddzielając żółtka od białek.
Z oddzielonych białek ubijamy sztywną pianę. 
W osobnej misce mieszamy ze sobą przesiane obie mąki oraz sodę i proszek do pieczenia.
W misie miksera umieszczamy masło i cukier. Ucieramy na gładką masę, do której dodajemy przestudzony miód i po kolei żółtka jajek. Mikser ustawiamy na najmniejsze obroty i do masy miodowo - maślanej dodajemy na przemian po łyżce mieszanki mącznej i ubitej piany z białek. Na końcu dodajemy posiekane orzechy i pokrojone na mniejsze kawałki śliwki. Delikatnie mieszamy.
Małą formę keksówkę smarujemy cienko masłem i oprószamy mąką, strzepując jej nadmiar. Przekładamy do niej przygotowane ciasto na piernik.
Piekarnik nagrzewamy do temperatury 180st.C i w tak nagrzanym, pieczemy piernik przez 55 -60 minut do tzw. suchego patyczka. Po upieczeniu pozostawiamy go jeszcze chwilę w piekarniku, a następnie studzimy na kratce kuchennej. Wystudzony piernik owijamy w lnianą ściereczkę i pozostawiamy na blacie lub w szafce na około tydzień, aby zmiękł. 
Przed podaniem piernik dekorujemy polewą czekoladową lub lukrem.



sobota, 3 grudnia 2016

CHOINKI ŚWIĄTECZNE Z BEZY





Dzisiaj przepis typowo zimowy i nawiązujący do zbliżających się świąt. Małe słodziutkie choinki bezowe, wykonane z podstawowego przepisu na bezy, ucieszą i oczy i podniebienie. Choinki można przygotować wcześniej i przechowywać w zamkniętej puszce. Mogą być białe lub zielone jeśli dodamy do masy kilka kropel barwnika. Dobrze jest je zrobić w kilku rozmiarach, wtedy większe mogą posłużyć jako dekoracja stołu, a mniejsze jako słodki dodatek do kawy. Można też ładnie je zapakować i zrobić komuś miły prezent. 

CHOINKI BEZOWE:
  • 140g białek ( zazwyczaj są to białka z 4 jajek )
  • 240 g cukru
  • szczypta soli
Rozbijamy jajka i oddzielamy białka od żółtek. Muszą one być idealnie oddzielone. W misce z białkami nie mogą się znaleźć nawet śladowe ilości żółtka, bo piana nie ubije się perfekcyjnie.
Białka ze szczyptą soli umieszczamy w misie miksera. Zarówno misa jak i mieszadełka muszą być suche i dokładnie wytarte, aby nie było na nich śladów tłuszczu, bo spełnienie tych warunków pozwala na wykonanie bezików doskonałych.
Białka ubijamy ze szczyptą soli na sztywną pianę i kiedy tylko piana ubije się, to nie przestając miksować, wsypujemy do niej powoli cukier. Pianę z cukrem miksujemy przez kilka minut, aby piana stała się lśniąca i bardzo gęsta, a kryształki cukru stały się w niej niewyczuwalne. Rozpuszczenie się cukru, jest doskonałym wskaźnikiem idealnie ubitej piany na bezy. Taka piana jest na tyle sztywna, że widełki miksera pozostawiają w niej wyraźne ślady, a wyciągnięta do góry, niejako zastyga w pionie. Jeśli chcemy mieć choinki kolorowe, to w tym momencie dodajemy kilka kropel barwnika i mieszamy już tylko do połączenia się go z masą.
Tak przygotowaną pianę, przekładamy do rękawa cukierniczego z końcówką w kształcie dużej gwiazdki i za jego pomocą wyciskamy na blaszki wyłożone papierem do pieczenia większe i mniejsze choinki, zachowując między nimi niewielkie odstępy. Wyciskanie rozpoczynamy od poziomej kreski, która będzie tworzyć dolną najszerszą część choinki, a następnie kierując worek z masą raz w prawą, a raz w lewą stronę tworzymy kolejne piętra choinki.
Piekarnik nagrzewamy do temperatury 90st C ( z funkcją termoobieg ) i w tak nagrzanym suszymy bezy około 1 i 1/2 godz. W czasie suszenia dobrze jest co pół godziny uchylić piekarnik na sekundę, aby pozbyć się nadmiaru wilgoci. Po upieczeniu uchylamy drzwiczki piekarnika, pozostawiając beziki do całkowitego wystygnięcia. 
Dobrze wysuszone, chrupiące beziki przechowujemy w zamkniętym pojemniku.





wtorek, 29 listopada 2016

RYBA PO JAPOŃSKU





Ryby zawsze i w każdej postaci są mile widziane na moim stole. Dzisiaj proponuję przepis na smażoną rybę z duszonymi warzywami, które zatopione są w zalewie, na bazie pasty pomidorowej. Rybę w tej postaci można podać zarówno na zimno jak i na ciepło. Jego uniwersalność powoduje, że może być zarówno przekąską jak i przy odpowiednich dodatkach daniem obiadowym. Nawet na stole świątecznym na pewno znajdzie wielu zwolenników i będzie poważną konkurencją dla ryby po grecku.

RYBA PO JAPOŃSKU:
  • 700g filetów z dowolnej ryby (np. dorsz, mintaj )
  • sól, pieprz
  • sok z cytryny
  • kilka gałązek świeżego koperku
  • 1 i 1/2 strąka czerwonej papryki
  • 1 por ( biała i lekko zielona część )
  • 1 duża marchew
  • 5 ogórków korniszonów
  • łyżka oliwy
ponadto do smażenia ryby:
  • mąka
  • olej
zalewa:
  • 3/4 szkl wody
  • 1/3 szkl oleju
  • 200 ml koncentratu pomidorowego z kartonika
  • 6 łyżek łagodnego ketchupu
  • 5 łyżek octu
  • 1 płaska łyżka soli
  • 5 łyżeczek cukru
Jeśli używamy mrożonych filetów ryby, to najpierw je odmrażamy, a następnie delikatnie osuszamy ręcznikiem papierowym. Skrapiamy sokiem z cytryny i oprószamy solą i pieprzem. Na koniec posypujemy rybę posiekanym drobno koperkiem i kroimy na małe kawałki. Ja swoje pokroiłam na kostkę o boku około 1,5cm. Pokrojone kawałki ryby obtaczamy w mące i smażymy na rozgrzanym oleju na złoty kolor. Po usmażeniu odsączamy z nadmiaru tłuszczu na papierowym ręczniku.
Marchewkę obieramy i kroimy na około 5cm kawałki, a następnie w słupki. Pora myjemy i kroimy w cienkie krążki. Pora i marchewkę umieszczamy na patelni z niewielką ilością rozgrzanej oliwy i przesmażamy około 2 minut, co jakiś czas mieszając. Warzywa powinny pozostać lekko chrupiące. 
Paprykę myjemy, osuszamy i kroimy w cienkie paski, a korniszony w półplasterki. Dokładamy paprykę i ogórki do  pozostałych warzyw. Mieszając smażymy jeszcze około 1-2 minut. Zestawiamy patelnię z palnika.
Kiedy warzywa stygną przygotowujemy zalewę. Do miski wlewamy wodę, olej i pastę pomidorową. Wsypujemy sól, cukier oraz dodajemy ketchup i ocet. Mieszamy wszystko chwilę rózgą, aby sól i cukier rozpuściły się. Tak przygotowaną zalewę wlewamy do podduszonych warzyw. Lekko mieszamy.
W dużym słoju lub szklanej misie umieszczamy warstwami warzywa i kawałki ryby. Warstwy powinny być w miarę równe i końcową powinny tworzyć warzywa. Słój umieszczamy na 1 -2 godziny w lodówce, aby smaki się przegryzły.
Tak przygotowaną rybę można podać na zimno np w towarzystwie chrupiącej bagietki lub na ciepło z kopytkami albo ryżem.





sobota, 26 listopada 2016

PIERNICZKI ŚWIĄTECZNE PEPPARKAKOR



Dzisiaj pierwszy w tym roku przepis, na pierniczki świąteczne. Według mnie te korzenne pierniki rodem ze Szwecji, nadają się najlepiej do świątecznego ich ozdabiania lukrem. Cieniutkie i delikatne pięknie wyglądają w oprawie misternych wzorków. 


SZWEDZKIE PIERNICZKI PEPPARKAKOR:
  • 150g melasy lub syropu klonowego
  • 110g masła
  • 100g cukru pudru
  • 375g mąki pszennej
  • 1/2 łyżeczki mielonego cynamonu
  • 1 i 1/2 łyżeczki mielonego imbiru
  • 1/4 łyżeczki proszku do pieczenia 
  • 1/4 łyżeczki mielonych goździków
  • 1/4 łyżeczki soli
  • 2 łyżeczki przyprawy korzennej do pierników
  • 1 jajko
W rondelku umieszczamy masło, melasę i cukier. Podgrzewamy na niewielkim ogniu, aby składniki rozpuściły się. Zestawiamy z ognia i odstawiamy do wystudzenia.
Do misy miksera wsypujemy przesianą mąkę, przyprawy i sól. Do mieszanki suchych składników wybijamy jajko i wlewamy rozpuszczone i wystudzone masło z melasą i cukrem pudrem. Zagniatamy ciasto, które jest bardzo kleiste. Formujemy z niego kulę, owijamy folią spożywczą i umieszczamy w lodówce na 2 godziny.
Schłodzone ciasto wyjmujemy małymi porcjami i wałkujemy jak najcieniej. Małymi foremkami wykrawamy pojedyncze pierniczki, które delikatnie przenosimy na blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia. 
Piekarnik nagrzewamy do temp. 175st.C i w tak nagrzanym pieczemy pierniczki 8 - 10 minut. Wyjmujemy z piekarnika, kiedy brzegi ciastek zaczynają się rumienić. Studzimy na kratce kuchennej i zupełnie zimne dekorujemy lukrem. Upieczone ciastka można przechowywać w szczelnie zamkniętej metalowej puszce.





czwartek, 24 listopada 2016

CIASTO MARCHEWKOWE





Ciasto marchewkowe zawsze pysznie smakuje. Jest pulchne, wilgotne i za sprawą aromatycznych przypraw sprawia, że cały dom wypełnia się cudownym aromatem. Ciasto bardzo ładnie się kroi i nie kruszy. Dzisiejszą wersję wzbogaciłam nie tylko bakaliami ale i słodkim lukrem królewskim. Za sprawą dekoracji ciasto nabrało świątecznego charakteru.

CIASTO MARCHEWKOWE:
  • 2 jajka
  • 200g brązowego cukru
  • 150 ml oleju 
  • 1 duża marchew ( około 200g )
  • 30g  orzechów 
  • 30g suszonego ananasa 
  • 30g wiórków kokosowych
  • 30g migdałów
  • 30g rodzynek
  • 200g mąki pszennej
  • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1 łyżeczka sody
  • 1/2 łyżeczki soli
  • 1 łyżeczka mielonego cynamonu
  • 1/2 łyżeczki mielonego kardamonu
  • 1/2 łyżeczki mielonego imbiru
  • 2 łyżki gorzkiego kakao
lukier królewski:
Białko z jednego jajka dokładnie ucieramy ze szklanką cukru pudru na aksamitny lukier.

Przygotowanie ciasta:
Marchewkę obieramy, ścieramy na tarce na drobne wiórki i odstawiamy.
Bakalie siekamy na mniejsze kawałki i również odstawiamy.
Jajka wybijamy do miski i dokładnie miksujemy, a następnie wsypujemy do nich cukier i nadal ubijamy, aż uzyskamy delikatną i puszystą masę. Ciągle miksując na najwyższych obrotach miksera, dolewamy do masy jajecznej cienkim strumieniem olej. Do powstałej masy wrzucamy startą wcześniej marchewkę oraz posiekane bakalie. Delikatnie mieszamy. Do masy następnie wsypujemy przesianą mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia, sodą i solą, Dosypujemy kardamon,cynamon, imbir i kakao. Mieszamy delikatnie do połączenia się składników.
Dno formy wykładamy papierem do pieczenia, a boki smarujemy cienko masłem. Do tak przygotowanej formy przelewamy ciasto.
Piekarnik rozgrzewamy do temp. 175st.C i w tak nagrzanym pieczemy ciasto przez 45 minut do tzw. suchego patyczka. Po upieczeniu pozostawiamy ciasto w wyłączonym piekarniku jeszcze przez około 15 - 20 minut  i następnie ustawiamy formę na kratce kuchennej do całkowitego wystudzenia. Zupełnie zimne ciasto oblewamy lukrem i kroimy na porcje.





sobota, 4 czerwca 2016

ROLADA ZE SCHABU





Schab często gości w mojej kuchni. Moim faworytem pozostaje nadal przygotowany w mleku, ale dzisiejsza rolada ustępuje mu tylko na kilka kroków.

ROLADA SCHABOWA Z MIĘSEM MIELONYM:
  • 1kg schabu bez kości
  • 300g mięsa mielonego wieprzowego
  • 100g sera pleśniowego
  • 1 ogórek kiszony
  • 1 cebula
  • 1 ząbek czosnku
  • garść świeżej natki pietruszki
  • sól, pieprz
  • mielona słodka papryka
Schab delikatnie rozcinamy bardzo ostrym nożem. Cięcie powinno być prowadzone naokoło na grubość około 1cm. Po cięciu powinniśmy otrzymać cienki długi płat mięsa, który lekko rozklepujemy, umieszczając go pomiędzy dwoma kawałkami foli.Rozbity płat solimy i pieprzymy z obu stron, a następnie oprószamy już tylko z jednej strony mieloną słodką papryką. 
W misce umieszczamy mielone mięso oraz posiekane bardzo  drobno cebulkę i ogórka oraz rozgnieciony ząbek czosnku. Opłukaną natkę pietruszki siekamy bardzo drobno i razem z serem pleśniowym pokrojonym w drobną kostkę dodajemy do miski z mięsem mielonym. Całość solimy i pieprzymy do smaku , a następnie wyrabiamy, aby składniki wymieszały się.
Rozbity płat schabu układamy na desce i dokładnie pokrywamy go farszem z mięsa mielonego. Zwijamy mięso wzdłuż dłuższego boku. 
Tak przygotowaną roladę spinamy 3 - 4 szpikulcami do mięs lub, jeśli takich nie posiadamy, owijamy ciasno bawełnianą nicią i umieszczamy w podłużnej foremce, szpikulcami do dołu. Ja użyłam klasycznej keksówki. Do foremki wlewamy wodę, tak aby przykryła mięso do 1/3 wysokości i na koniec przykrywamy górę formy folią aluminiową. 
Piekarnik rozgrzewamy do temperatury 200st.C i do tak nagrzanego wstawiamy formę z mięsem i pieczemy  1,50  do  2 godzin.
Tak przygotowana rolada świetnie sprawdzi się jako danie obiadowe jak i wędlina.