sobota, 25 lutego 2017

SAŁATKA DO OBIADU Z CZERWONEJ KAPUSTY




Zimą szukam intensywnie w swoim otoczeniu kolorów. Dlatego też jedną z moich ulubionych surówek do obiadu, jest ta z czerwonej kapusty. 

SURÓWKA DO OBIADU Z CZERWONEJ KAPUSTY:

  • ćwiartka małej główki czerwonej kapusty
  • 1 niewielka cebula
  • 1 duża marchewka
  • 2 łyżki majonezu
  • sól, pieprz
Kapustę obieramy z zewnętrznych uszkodzonych liści i następnie bardzo drobno szatkujemy. Kapustę umieszczamy w misce, dodajemy 1/3 łyżeczki soli i wygniatamy kilkakrotnie ręką, aby zmiękła. Marchewkę i cebulę obieramy i ścieramy na grubych oczkach tarki. Dodajemy do kapusty i mieszamy. Na końcu dodajemy majonez i doprawiamy solą oraz pieprzem.



środa, 22 lutego 2017

DROŻDŻOWE GRZEBIENIE





Dzisiaj proponuję przepis na delikatne grzebienie z ciasta drożdżowego. Bułeczki w kształcie grzebieni nie tylko pięknie się prezentują, ale i doskonale smakują. Puszyste ciasto drożdżowe, w którego wnętrzu zamknęłam domowy dżem z czarnej porzeczki. Jest to tylko propozycja i oczywiście można użyć nadzienia zgodnie z własnymi upodobaniami, używając na przykład nutelli lub marmolady. Przygotowanie bułeczek jest bardzo szybkie i łatwe. Z ciastem fajnie się pracuje, a z formowaniem grzebieni poradzą sobie nawet początkujący.

DROŻDŻOWE GRZEBIENIE:
20 szt

  • 1/2 szk mleka
  • 1/3 szkl cukru
  • 20g świeżych drożdży
  • 2 i 1/2 szkl mąki pszennej
  • 100g miękkiego masła
  • 2 żółtka
ponadto na nadzienie:
  • kilka łyżeczek konfitury lub domowego dżemu ( dżem nie może być wykonany na bazie fixów )
  • ewentualnie nutella 
dodatkowo do dekoracji:
  • 1 jajko
  • łyżeczka mleka
  • cukier puder lub lukier
  • ewentualnie gruby cukier w formie perełek
Mleko lekko podgrzewamy,dodajemy do niego łyżkę cukru i drożdże. Dokładnie mieszamy i odstawiamy na chwilę, aby drożdże zaczęły pracować. 
W tym czasie do misy miksera wsypujemy przesianą mąkę, dodajemy do niej żółtka i miękkie masło oraz resztę cukru. Wlewamy rozpuszczone drożdże i wyrabiamy gładkie, lśniące ciasto. Wyrobione ciasto formujemy w kulę i umieszczamy je w omączonej misce przykrywając je lnianą ściereczką.
Miskę z ciastem ustawiamy w ciepłym miejscu na około 40 minut, aby ciasto wyrosło, podwajając swoją objętość.
Kiedy ciasto już wyrośnie, wyjmujemy je na omączoną delikatnie stolnicę i rozwałkowujemy cienko, nadając ciastu kształt prostokąta. Ostrym nożem kroimy rozwałkowane ciasto na prostokąty o bokach około 15 x 4cm. Każdy prostokąt smarujemy cienko dżemem i składamy na pół wzdłuż krótszego boku. Lekko dociskamy brzegi i następnie nacinamy nożem wzdłuż jednego dłuższego boku na głębokość około 0,5 cm. Ciastka lekko wyginamy, nadając im kształt półksiężyca. 
Tak przygotowane ciastka układamy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia i odstawiamy jeszcze na  około 15 minut do ponownego wyrośnięcia.
Napuszone ciastka smarujemy rozkłóconym jajkiem z mlekiem i ewentualnie posypujemy perełkami cukru. 
Piekarnik nagrzewamy do temperatury 180st.C z funkcją góra - dół i w tak nagrzanym pieczemy grzebienie 14 - 15 minut. Ciastka powinny nabrać ładnego złocistego koloru.
Upieczone ciastka wyjmujemy z piekarnika i studzimy na kratce kuchennej. Jeszcze ciepłe posypujemy cukrem pudrem lub dekorujemy lukrem.





UWAGI:
  • jako nadzienia nie można użyć kupnego dżemu, ani domowego wykonanego na bazie różnych fixów, bo jest sztucznie zagęszczony i wypłynie z ciastek.
  • jeśli grzebienie nie będą chciały ładnie się wygiąć, to należy nieco pogłębić nacięcia
  • poniżej dodatkowo zamieszczam zdjęcie, jak powinny ciastka wyglądać przed upieczeniem

poniedziałek, 20 lutego 2017

POPĘKANE CIASTECZKA CZEKOLADOWE





Czyż te ciasteczka nie są urocze? Bardzo intensywnie czekoladowe, miękkie i delikatne w smaku. Dodatkową i niezaprzeczalną zaletą jest to, że również  pięknie się prezentują na paterze.

POPĘKANE CIASTECZKA:

  • 110g masła 
  • 225g gorzkiej czekolady
  • 2/3 szkl cukru
  • 3 jajka
  • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1 i 2/3 szkl mąki pszennej
ponadto:
  • około 1/2 szkl cukru pudru do obtoczenia ciastek
Masło umieszczamy w rondelku i lekko podgrzewamy, aby się rozpuściło. Zdejmujemy rondelek z palnika, dodajemy do masła połamaną na małe kawałki czekoladę i mieszamy aby czekolada również się rozpuściła. Odstawiamy.
Jajka rozbijamy oddzielając żółtka od białek. Białka umieszczamy w misie miksera i ubijamy je na sztywną pianę, pod koniec ubijania dodając powoli cukier i żółtka. Na końcu nie przestając miksować wlewamy powoli przestudzoną masę z czekolady i masła. 
Mąkę przesiewamy i mieszamy z proszkiem do pieczenia, a następnie wsypujemy do ubitej masy. Dokładnie mieszamy i po połączeniu się składników wstawiamy miskę z ciastem do lodówki, aby ciasto stwardniało. Ciasto powinno być naprawdę twarde, więc powinno się chłodzić przynajmniej kilka godzin, a najlepiej zrobić je wieczorem, a dopiero rano piec ciasteczka.
Stwardniałe ciasto wyjmujemy z lodówki i za pomocą małej łyżeczki nabieramy porcje ciasta. Z każdej porcji formujemy kulkę, którą obtaczamy grubo w cukrze pudrze i następnie układamy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia, zachowując spore odstępy, bo ciasteczka lekko spłaszczą się podczas pieczenia i popękają. 
Piekarnik nagrzewamy do temperatury 165 st.C i w tak nagrzanym pieczemy ciasteczka przez 12 minut. Po upieczeniu wyjmujemy blaszkę z piekarnika i pozostawiamy na niej jeszcze chwilę ciasteczka, po czym przekładamy na kratkę kuchenną do wystudzenia.

Uwagi:
  • ciasto powinno być naprawdę zimne i twarde, bo ze zbyt miękkiego powstaną całkiem płaskie ciastka, na których cukier puder będzie wyglądał jak mokry
  • do tych ciastek należy użyć prawdziwego masła, a nie miksów czy margaryny. Tylko masło pozwoli uzyskać twarde ciasto



sobota, 18 lutego 2017

ZUPA KREM Z PIECZAREK




Dzisiaj zapraszam do wypróbowania przepisu na popularną zupę pieczarkową, tym razem jednak w formie zupy kremu. Lekko pikantna i aromatyczna, przyjemnie rozgrzewa. Jeśli chcecie zaskoczyć domowników, to zamiast tradycyjnych grzanek czy groszku ptysiowego, podajcie ją z wytrawnym ciastkiem francuskim.

ZUPA KREM Z PIECZAREK:

  • 1 i 1/2 litra bulionu warzywnego
  • 500g pieczarek
  • 1 cebula
  • 2 ząbki czosnku
  • 3 ziemniaki
  • 2 kapelusze borowika suszonego
  • 100ml śmietany kremówki
  • 1 łyżka masła
  • sól, pieprz
  • 1/3 łyżeczki suszonego tymianku
  • szczypta gałki muszkatołowej
ponadto:
  • natka pietruszki
  • ciasto francuskie
  • 1 jajko
  • 2 -3 pieczarki
Przygotowanie zupy:
Kapelusze borowików namaczamy na przynajmniej 15 minut w niewielkiej ilości zimnej wody.
Ziemniaki obieramy, zalewamy bulionem, lekko solimy i gotujemy do miękkości razem z namoczonymi wcześniej w zimnej wodzie kapeluszami borowików.
Pieczarki, cebulę i czosnek obieramy. Na patelni rozpuszczamy masło i chwilę przesmażamy na nim pieczarki pokrojone w plasterki oraz cebule posiekaną na piórka. Kiedy pieczarki zmiękną dodajemy zmiażdżony ząbek czosnku i jeszcze moment dusimy. 
Podduszone pieczarki z cebulą i wodą, którą pieczarki puściły podczas duszenia, dodajemy do ugotowanych w bulionie ziemniaków. Zagotowujemy i następnie blendujemy na jednolity krem.
Doprawiamy solą, pieprzem i gałką muszkatołową. Na końcu wlewamy śmietankę i dokładnie ją rozprowadzamy. 
Zupę podajemy w towarzystwie dodatkowych kilku kropli śmietanki, wytrawnego ciastka francuskiego, i posiekanej drobno natki pietruszki.

Przygotowanie ciastek francuskich:
Gotowe ciasto francuskie rozmrażamy i następnie kroimy na niewielkie prostokąty. Ja swoje ciastka dodatkowo ozdobiłam na brzegach odciskając wzorek z widelca.Prostokąty układamy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Każde ciastko smarujemy za pomocą pędzelka rozkłóconym jajkiem i układamy na nim 1 -2 cienkie plasterki wycięte z pieczarki. Oprószamy je solą. Tak przygotowane ciastka pieczemy w rozgrzanym do temperatury 200st.C piekarniku przez 12 - 15 minut, aż nabiorą ładnego, złotego koloru.

UWAGI:
  • zupa doskonale smakuje również z czosnkowymi grzankami lub groszkiem ptysiowym, na który przepis znajdziecie tutaj




czwartek, 16 lutego 2017

TAWA - TAWAS FAWORKI BOLIWIJSKIE





Ponieważ powoli ruszają poszukiwania nowych przepisów na Tłusty Czwartek, to dzisiaj pierwsza z tego cyklu propozycja. Tawa - tawas to słodkości rodem z Boliwii.  Małe poduszeczki, które w smaku przypominają nasze rodzime faworki z chrupiącą skorupką i napowietrzonym wnętrzem. Ciasto samo w sobie nie jest słodkie, dlatego też jeszcze ciepłe, polewa się płynnym miodem i posypuje obficie cukrem pudrem. Najważniejszą jednak zaletą tych poduszeczek jest fakt, że przygotowuje się je błyskawicznie.

TAWA - TAWAS FAWORKI BOLIWIJSKIE:
2 czubate talerze ciastek

  • 1 szkl mąki pszennej
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1/3 łyżeczki soli
  • 1/2 łyżki miękkiego masła
  • 1 jajko
  • 1/4 szkl wody
ponadto:
  • olej do smażenia
  • płynny miód
  • cukier puder
Do misy miksera wsypujemy mąkę, sól oraz proszek do pieczenia. Dodajemy miękkie masło i wybijamy jajko oraz wlewamy wodę. Zagniatamy gładkie, elastyczne ciasto. Jeśli ciasto byłoby zbyt luźne, to można dodać dodatkową łyżkę, dwie mąki. Konsystencja ciasta powinna przypominać miękką plastelinę.
Tak przygotowane ciasto wyjmujemy na lekko omączoną stolnicę i rozwałkowujemy cienko. Rozwałkowane ciasto tniemy ostrym nożem lub radełkiem na pasy szerokości około 3 - 4 cm i następnie ukośnie w poprzek, aby otrzymać małe ciastka o kształcie rombu.
We frytkownicy lub garnku z grubym dnem rozgrzewamy olej do temp. około 170st.C .
Na rozgrzany olej wrzucamy kolejno ciastka i obracamy je wokół własnej osi. Taki szybki obrót ciastek powoduje to, że ładnie i jednakowo napowietrzą się z obu stron. 
Ciastka smażymy na złoty kolor i następnie wyjmujemy je na papierowy ręcznik, aby odsączyć z nadmiaru tłuszczu. Jeszcze ciepłe polewamy płynnym miodem i posypujemy obficie cukrem pudrem.

Uwagi:
Jeśli olej będzie za zimny, to ciastka będą płaskie i mało kruche. Dobrze nagrzany olej powoduje ich "napompowanie".




niedziela, 12 lutego 2017

CIASTO WALENTYNKOWE SERDUSZKO





Co prawda nie jestem wielką zwolenniczką Walentynek, ale staram się zawsze jakoś ten miły dzień zaakcentować. Dlatego też dzisiaj proponuję przepis na ciasto z wyraźnym motywem serduszek.

CIASTO WALENTYNKOWE:

blaszka 23x27cm
ciasto:
  • 1 i 1/2 szkl mąki pszennej
  • 5 jajek 
  • 1 i 1/4 szkl cukru
  • 250g masła
  • 3 łyżki gorzkiego ciemnego kakao
  • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
  • 3 łyżki wody
Masło, cukier, kakao i wodę umieszczamy w niewielkim rondelku i mieszając podgrzewamy, do momentu rozpuszczenia się i połączenia składników. Odstawiamy do przestygnięcia.
Białka ubijamy na sztywną pianę. Odstawiamy.
Z przygotowanej wcześniej i przestudzonej masy, odlewamy około 1/3 szkl i odstawiamy. Wykorzystamy ją jako polewę do dekoracji wierzchu ciasta. 
Resztę masy kakaowej przelewamy do misy miksera i miksując ją dodajemy kolejno po jednym żółtku oraz mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia i sodą. Kiedy składniki połączą się, wyłączamy mikser,  dodajemy pianę z białek i delikatnie mieszamy szpatułką lub rózgą.
Przygotowane ciasto wlewamy do formy, której tylko dno wykładamy papierem do pieczenia. Boki formy pozostawiamy suche.
Piekarnik nagrzewamy do temp. 180st.C i w tak nagrzanym pieczemy ciasto przez około 35 - 40min z funkcją góra -dół, do tzw. suchego patyczka.
Po upieczeniu pozostawiamy ciasto jeszcze chwilę w piekarniku do przestudzenia. Zupełnie zimne przekrajamy na dwa blaty.

poncz:
  • 50 ml lekko posłodzonej czarnej herbaty
Jeden z blatów ciasta umieszczamy z powrotem w formie i za pomocą pędzelka ponczujemy go wystudzoną herbatą.
Drugi blat ciasta układamy np. na dopasowanej wielkością desce do krojenia. Jeśli ciasto wyrosło Wam tak jak mi z lekką górką, to ostrym nożem ścinamy jego górę, tym samy nadając ciastu ładny płaski kształt. Tak przygotowane ciasto oblewamy wcześniej pozostawioną masą kakaową ( 1/3 szklanki odlana wcześniej z masy, którą rozpuszczaliśmy do przygotowania ciasta ). Wykałaczką nakreślamy kwadraty na cieście, tak jak będziemy je kroić i na środku każdego kwadratu wykrawamy za pomocą foremki do ciastek serduszko. Tak przygotowane ciasto odstawiamy na chwilę.
Na na ponczowany wcześniej pierwszy blat ciasta wykładamy masę śmietankową.

masa śmietankowa:
  • 300ml śmietany kremówki 30% lub 36%
  • 250g serka mascarpone
  • 2  łyżki cukru pudru
  • 2 łyżki żelatyny
  • 2 łyżki zimnej wody
  • 4 - 5 łyżek gorącej wody
Żelatynę zalewamy zimną wodą i czekamy chwilę, żeby napęczniała. Następnie rozpuszczamy ją  dokładnie w gorącej wodzie i odstawiamy. 
Schłodzoną śmietanę ubijamy na sztywno, pod koniec ubijania dodając serek mascarpone i cukier puder. Na końcu nie przerywając miksowania, wlewamy cienkim strumieniem rozpuszczoną i przestudzoną żelatynę. Miksujemy już bardzo krótko, do momentu połączenia się żelatyny z masą.
Tak przygotowaną masę wykładamy na naponczowane ciasto i wyrównujemy ją.
Na masie delikatnie układamy drugi blat ciasta z wykrojonymi serduszkami i wstawiamy ciasto do lodówki.

ponadto:
  • 1 galaretka w proszku wiśniowa
  • 1 i 3/4 szkl gorącej wody
Galaretkę rozpuszczamy w gorącej wodzie i odstawiamy do wystudzenia. Kiedy galaretka zacznie tężeć, wyjmujemy ciasto z lodówki i napełniamy nią otwory w kształcie serduszek. Wstawiamy ponownie ciasto do lodówki przynajmniej na 2 -3 godziny, aby galaretka całkowicie stężała. 






inspiracja