Nigdy wcześniej nie robiłam tego deseru, a ponieważ staram się nigdy nie wyrażać swojego zdania o rzeczach o których nie mam pojęcia, postanowiłam spróbować go wykonać. Okazało się to banalnie proste, a smak w pełni usatysfakcjonował zarówno mnie jak i całą moją rodzinę. Ja dzisiaj połączyłam ten puszysty krem z truskawkami, ale myślę, że nie jest to jedyna wersja tego deseru na moim blogu, ponieważ jest nie tylko pyszny, ale i prezentuje się niezwykle wykwintnie.
ZABAJONE:
2 porcje
- 3 żółtka
- 3 łżki cukru
- 1/3 szklanki wina
Żółtka z cukrem mieszamy trzepaczką w szklanej lub metalowej misce, po czym ustawiamy tę miskę na garnku z wrzącą wodą. Miska nie może dotykać wody. Ubijamy żółtka na parze około 3 - 4 min na gładką masę, po czym wlewamy wino i nie przestajemy ubijać przez kolejne 5 - 7 min. Masa musi nam wyjść puszysta i piankowa. Zabajone możemy podawać zarówno na ciepło jak i zimno.
Ja nie mogę , ale cudo!!
OdpowiedzUsuńA jak smakuje ...
UsuńCo za rozkosz dla podniebienia.Cudowne twoje zabajone:-)
OdpowiedzUsuńMiło mi Cię gościć u siebie:)
Usuńwygląda wyśmienicie:) pychotka:) mniam mniam:)
OdpowiedzUsuńI takie łatwe.
UsuńNigdy nie robilam wiec tez sie wypowiedziec nie moge :) Ale wyglada u CIebie tez deser wysmienicie!:) Pozdrawiam!:)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam również ciepło.
Usuń