sobota, 13 października 2012

Dla równowagi

Kobiety... takie jesteśmy :-)))
 
Nie czytam żadnych instrukcji. Wciskam guziki, aż zadziała.
 
Nie potrzebuje alkoholu, żeby narobić sobie obciachu. I bez alkoholu daję radę:-)
 
Nie jestem rozkapryszona, tylko "emocjonalnie elastyczna"!
 
Najpiękniejsze słowa świata: "Idę na zakupy" :-)
 
Nie mam żadnych dziwactw! To są "special effects"!
 
Kobiety powinny wyglądać jak kobiety, a nie wytapetowane kości!
 
Przebaczyć i zapomnieć? Ani nie jestem Jezusem, ani nie mam Alzheimera!
 
My kobiety jesteśmy aniołami, a gdy się nam podetnie skrzydła, lecimy dalej - na miotle! Bo w końcu jesteśmy elastyczne!!!
 
To nie jest żaden tłuszcz! To "erotyczna powierzchnia użytkowa"!
 
Gdy Bóg stworzył mężczyznę, obiecał, że idealnego faceta będzie można spotkać na każdym rogu... a potem uczynił ziemię okrągłą.
 
Na moim nagrobku niech będzie napis: "Co się głupio gapisz? Też bym wolała leżeć teraz na plaży!"
 
Tak, tak... my kobiety jesteśmy bowiem jedyne w swoim rodzaju...
 
Prześlij tę wiadomość do fajnych dziewczyn, a wtedy... jak zwykle... nic się nie wydarzy :-) ale przynajmniej je rozśmieszysz...

2 komentarze: