poniedziałek, 8 września 2014

CZTERY GARY I KUBUSIOWE CIASTKA W KIESZENIACH






Ja to taka dziwna kobieta jestem, że bez garów obejść się nie mogę. Tymczasowo zamieniłam te z kuchenki na cztery inne. 
Przygotowałam małe kruche ciasteczka, które wywołują uśmiech od pierwszego kęsa. Wypchałam nimi kieszenie i delektowałam  się podczas postoju. Aż żal, że już weekend się skończył.




CIASTECZKA Z KUBUSIEM PUCHATKIEM:
  • 250g mąki pszennej
  • 125g cukru pudru
  • 125g zimnego masła
  • 1 jajko
Mąkę przesiewamy na stolnicę i dodajemy do niej zimne masło oraz cukier. Szybko siekamy wszystko nożem, a następnie zagniatamy rękoma, aż powstaną grudki. Robimy dołek i wbijamy jajko. Szybko zagniatamy jednolite ciasto, owijamy je w folię i wkładamy do lodówki na przynajmniej 40min.
Schłodzone ciasto wyjmujemy na omączoną stolnicę, wałkujemy na grubość około 4mm i wycinamy ciasteczka.
Gotowe ciasteczka układamy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia i pieczemy w temp. 190st.C przez około 15min.



11 komentarzy:

  1. Ciasteczka wyglądają genialnie. Oj, skusiłabym się na kilka:)

    OdpowiedzUsuń
  2. wow! super fotka! nigdy bym nie zgadła, że jeździsz na motorze:) sama bym się raczej nie odważyła, tym bardziej podziwiam! a ciasteczka wyglądają smakowicie:)

    OdpowiedzUsuń
  3. O kurczę, jestem pod wrażeniem! Ciężko ujarzmić taka maszynę? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu - najciężej wbrew pozorom jest utrzymać to cholerstwo w pionie na postoju, bo ciężar niemiłosierny, ale jak ruszysz to już pestka;)

      Usuń
  4. Śliczne, pewnie i równie smaczne :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wow, podziwiam, piękna pasja :) A ciasteczka urocze ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Slicznie wygladaja:) Dobrze ze moje dzieci nie widza bo bym musiala foremek szukac! :) Piekna maszyna!!!!

    OdpowiedzUsuń