poniedziałek, 10 marca 2014

ANDRUTY LENIWE




Bardzo lubię gotować, ale jeszcze bardziej lubię mój ogród. Wygrywa on ostatnio w starciu z garnkami, stąd tak mnie tu mało. Jest jednak coś co się nie zmienia - apetyt na słodkie i choć poszłam na leniwe wykonanie, było pysznie.

ANDRUTY LENIWE:


  • 1 opakowanie wafli
  • 1 puszka masy kajmakowej
  • garść orzechów laskowych
Orzechy bardzo drobno siekamy i mieszamy z masą kajmakową. Każdy wafel smarujemy dokładnie masą i układamy jeden na drugim. Na koniec lekko obciążamy np. grubą książką ułożoną na desce do krojenia i schładzamy w lodówce około godziny. Schłodzone kroimy na porcje.


14 komentarzy:

  1. robię identycznie tylko bez orzechów:) myślę, że z orzechami będą jeszcze lepsze:D

    OdpowiedzUsuń
  2. Pamiętam takie androuty z domu rodzinnego. :) Pyszności. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. narobiłaś mi ochoty :) chyba kupię dziś wafle ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. W latach 80-tych moja mama robiła takie wafle i to był szał, do dziś pamiętam ten smak (kupowała takie kruche i bardziej podpieczone, teraz ich już nie widuję) :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Przypomniały mi się dawne czasy i Mama pracowicie mieszająca kajmak z mleka i cukru do wafli...

    OdpowiedzUsuń
  6. Moje ukochane wafle w najlepszej postaci :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jakie równiutkie, piękne!

    OdpowiedzUsuń
  8. takie wafelki bardzo lubię:) proste i efektowne:D

    OdpowiedzUsuń
  9. Mój mąż uwielbia takie wafle : )

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja też w ogrodzie częściej niż w kuchni bywam, a takie andruty do kawki to ja uwielbiam.

    OdpowiedzUsuń
  11. Takie leniwe slodkosci najlepsze :) Jak najkrocej sie przy nich napracowac a potem wiecej czasu aby sie delektowac! :) To rozumiem :) A do ogrodu czas - w koncu wiosna sie zbliza hurra :)

    OdpowiedzUsuń